Cześć po raz kolejny mam problem z moim gy6 już mam dość tych silników pomału Sprawa wygląda tak ze chinski cyl 50 mm wymieniałem już 2 raz jeden padł po 2 tys a ten teraz ma 1200 km do 600 km docieram 50 km max 6 tys rpm tak jak każdy skuter dziś jadac słyszałem przy dodawania gazu pierścionki ich strzelanie któreś sie przetarły chyba bo jechal 60 ale więcej nie mial siły , kupie pierścionki i je wymienie sam juz nie wiem dla czego tak sie dzieje czy to tylko przy cylindrach no name czy przy markowych tez tak jest ?. bo ja nie wiem już od czego to może być . Druga sprawa to problem z gaźnikiem został wymieniony na nowy dlatego ze stary pekl i miał nieszczelność ale sprawa jest dosc dziwna bo na dyszy 85 oraz 90 na różnych ustawieniach iglicy nie mogę uzyskać kawy z mlekiem tylko elektroda jest albo czarna albo jasno- ciemno szara gaznik to Keihin 19 mm jak dam 90 i iglice na srodek itd to go zalewa jak dam na najmniejsze spalanie jest ok lecz jak dalem teraz 85 dysze to czuć ze ma mniejsza moc czasami przerywa wkręca sie ladnie na obroty , przy dyszy 85 na najwyższym spalaniu jest to samo za to na srodkowym i przedostatnim ustawieniem tez czasami go przymuli i nie wchodzi na obroty jak by go zalewało ale po wykręceniu swieca jest czarno szara lecz nie mokra ( raz sie wkreca na obroty a raz go muli max 6 tys i dalej nic wtedy dostaje za duzo paliwa czy powietrza ? ale jak by dostawał duzo powietrza to elektroda byla by biała a nie czarna czyżby 85 dysza była za duza ? ale zaleca sie 85 -90 ) , nawet jak przejadę te 20 km na wysokich obrotach to nie wypala sie na braz , juz mam brak sił przy innych pojemnościach nie miałem problemu przy 80 zaczynają sie schody
|