Dzisiaj jest 06 kwie 2025, 9:25



Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Offline
 Tytuł:
Post: 20 gru 2009, 16:00 
**
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lip 2009, 8:47
Posty: 271
Lokalizacja: Łuków
Pojazd:
Ludzie co wy w ogole piszecie. Woda w paliwie? Żal. Gdyby była woda w paliwie nawet minimalne jej ilości to by nie odpalił albo by przerywał co chwile. Wytłumaczenie jest proste. Wilgoć zebrała się wam w tłumiku, jeżeli trzymasz go w nieogrzanym miejscu to jeszcze mogło lekko przymarznąc i spaliny nie mają jak uciekać i gaśnie. Tyle.

P.S. Jeżeli ktoś zauważył to jeszcze jakies pol miesiąca temu jak zostawiłeś skuter na dworze wieczorem i rosa opadła miedzy innymi na siedzenie to też były problemy z odpaleniem.


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 


Offline
 Tytuł:
Post: 20 gru 2009, 17:18 
***
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lip 2009, 9:50
Posty: 622
Pojazd:
do termostatu idą jakieś kabelki i jak on w ogólne wygląda bo nie wiem tak naprawdę czego szukać a chcę sprawdzić czy termostat mam u siebie




_________________

100 km/h LICZNIKOWE i po co mi jakiś tuning :D




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 20 gru 2009, 18:05 
***
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 maja 2009, 22:19
Posty: 923
Lokalizacja: Radomsko
Pojazd: Honda NSR 125
Termostat jest w głowicy, jeśli masz 4katną głowice to tylko wąż zdejmi co idzie do głowicy i bedziesz miał termostat, a jeśli masz 5kątną to musisz zdjąć głowice żeby go zobaczyć.




_________________

Obrazek




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 21 gru 2009, 13:57 
*
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 cze 2009, 18:35
Posty: 63
Lokalizacja: rbn
Pojazd:
Pawluk pisze:
Ludzie co wy w ogole piszecie. Woda w paliwie? Żal. Gdyby była woda w paliwie nawet minimalne jej ilości to by nie odpalił albo by przerywał co chwile. Wytłumaczenie jest proste. Wilgoć zebrała się wam w tłumiku, jeżeli trzymasz go w nieogrzanym miejscu to jeszcze mogło lekko przymarznąc i spaliny nie mają jak uciekać i gaśnie. Tyle.

P.S. Jeżeli ktoś zauważył to jeszcze jakies pol miesiąca temu jak zostawiłeś skuter na dworze wieczorem i rosa opadła miedzy innymi na siedzenie to też były problemy z odpaleniem.


A wiesz może o tym,że woda jest cięższa od benzyny? Jeżeli jesteś w miarę inteligentny to reszty się już domyślisz ;)

PS:U mnie nie ma takiej możliwości,bo skuter stoi przykryty pokrowcem,więc nie wiem skąd by mogła się wziąść tam woda,a tymbardziej skąd taka ilość,zeby zablokowala wylot spalin ;)

"Żal" - inteligentne


driwer88, to z tymi kabelkami to jest czujnik temperatury. Termostat jest wkręcony w głowicę. Ściągasz waż z głowicy i odkręcasz króciec wody ( 2 śrubki na śrubokręt gwiazdkę - tak było u mnie) i masz termostat ( takie złote "coś" z sprężynką)

Pozdrawiam


Ostatnio zmieniony 21 gru 2009, 14:03 przez Jacek987, łącznie zmieniany 2 razy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 21 gru 2009, 14:19 
**
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2009, 23:19
Posty: 491
Lokalizacja: WGR wiśnie gruszki rabarbar
Pojazd: aerox s6 toledo ASZ
prxeciez jakby byla woda w tlumiku to po paru sekundach lud sie rozpusci i by dobrze jezdzil




_________________

Obrazek




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 21 gru 2009, 21:08 
Zbanowany

Rejestracja: 27 wrz 2009, 12:35
Posty: 161
Lokalizacja: Powiat PGO
Pojazd:
Według mnie termostat/Dzisiaj latałem skuterem i przy 50'C walił w tłumnik ale zgasiłem przegazowałem do 60'C i jest ok




_________________

http://forum.mieloch.pl/viewtopic.php?p=279750#279750




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 21 gru 2009, 22:09 
*

Rejestracja: 20 lip 2009, 11:06
Posty: 39
Lokalizacja: Szkoda gadać
Pojazd:
bart111 pisze:
walił w tłumnik


Co to znaczy?




_________________

Nie ma Boga! Jest Piaggio ;D

http://forum.mieloch.pl/viewtopic.php?p=227751#227751

http://www.94bartek.fbl.pl <--- inne fotki ;]




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 21 gru 2009, 22:16 
Zbanowany

Rejestracja: 27 wrz 2009, 12:35
Posty: 161
Lokalizacja: Powiat PGO
Pojazd:
Strzelał,pluł iskrzył.Narmalnie dawało 4cm ogniem że mogłbyś so papierosa podpalić :d




_________________

http://forum.mieloch.pl/viewtopic.php?p=279750#279750




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 21 gru 2009, 22:17 
*
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lis 2009, 21:15
Posty: 32
Pojazd:

Ostrzeżenia: 1
u mnie w gilerce zeby wyjac termostat musze wymontować głowice i on sie trzyma na dwuch sróbach lecz niestety musialem go wyjąc poniewaz o mały włos nie doszło do zatarcia cylka;//




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 23 gru 2009, 11:26 
**
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lip 2009, 8:47
Posty: 271
Lokalizacja: Łuków
Pojazd:
Cytuj:
A wiesz może o tym,że woda jest cięższa od benzyny? Jeżeli jesteś w miarę inteligentny to reszty się już domyślisz ;)

PS:U mnie nie ma takiej możliwości,bo skuter stoi przykryty pokrowcem,więc nie wiem skąd by mogła się wziąść tam woda,a tymbardziej skąd taka ilość,zeby zablokowala wylot spalin ;)

"Żal" - inteligentne


A wiesz co się dzieje z zimnym powietrzem jak go ogrzejesz? a w ogóle nie wiem czy wiesz, że cylek zasysa paliwo ciśnieniem i wtedy miesza się to wszystko w gaźniku.. A może zimne powietrze nie pzechodzi przez twój próżniowy, pancerny pokrowiec? Mam nadzieje, że jesteś na tyle inteligenty żeby to zrozumieć.




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 23 gru 2009, 12:44 
**
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 gru 2009, 1:47
Posty: 255
Lokalizacja: Mińsk Maz/Dobre
Pojazd:
elo. Po pierwsze im jest zimniej tym silnik musi dostawać bogatszą mieszankę. Jesli dodajesz gazu i Ci gaśnie to napewno dostaje za mało paliwa. mozesz spróbować przykręcić powietrza lub dać większą dyszę i wtedy bedzie dobrze chodził nawet na mrozie. niestety po takim zabiegu mozliwe jest ze gdy bedzie ciepły moze go przylewać...




_________________

Metrakit HandMade 70 porting
Metrakit Pro Race 70
Metrakit SP Series
Dellorto 21mm




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 24 gru 2009, 10:29 
*
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 cze 2009, 18:35
Posty: 63
Lokalizacja: rbn
Pojazd:
Pawluk pisze:
Cytuj:
A wiesz może o tym,że woda jest cięższa od benzyny? Jeżeli jesteś w miarę inteligentny to reszty się już domyślisz ;)

PS:U mnie nie ma takiej możliwości,bo skuter stoi przykryty pokrowcem,więc nie wiem skąd by mogła się wziąść tam woda,a tymbardziej skąd taka ilość,zeby zablokowala wylot spalin ;)

"Żal" - inteligentne


A wiesz co się dzieje z zimnym powietrzem jak go ogrzejesz? a w ogóle nie wiem czy wiesz, że cylek zasysa paliwo ciśnieniem i wtedy miesza się to wszystko w gaźniku.. A może zimne powietrze nie pzechodzi przez twój próżniowy, pancerny pokrowiec? Mam nadzieje, że jesteś na tyle inteligenty żeby to zrozumieć.


Tak przez mój pancerny pokrowiec nie przechodzi WILGOĆ,bo jest on GUMOWY. ;) Fakt nie wiedziałem,że cylinder zasysa paliwo pod ciśnieniem - naprawdę dziękuję za uświadomienie mnie.Poza tym co miała wnieść Twoja wypowiedź? Bo nie bardzo rozumiem? To,że cylinder zasysa i miesza się w gaźniku to wszystko ok. Co to wnosi do tematu? Bo jak na razie nie przedstawiłeś nam zjawiska dlaczego zamarzło nam paliwo ;)


Z tą wilgocią w tłumiku :lol: Żeby zamarzło na tyle,żeby nie mogły spaliny przejść to chyba by trzeba było wiadrem wody zalać. No cóż każdy ma swój świat, swoje kredki i pisaki ;) Poza tym miałeś taki przypadek? Czy tylko uważnie siedziałeś w szkole na lekcji biologii i teraz wywnioskowałeś "Tak to musi być wilgoć w tłumiku,która zamarzła!".

To może wytłumaczysz jak kolegą i mi mogło zamarznąć paliwo ( zaznaczam paliwo nie benzyzna - bo CZYSTA benzyna przy tej temp by nie zamarzła) . Może u nas dzieją się cuda? Tak... pewnie tak. Bo nie ma logicznego wytłumaczenia prawda? :mrgreen: :lol:

PS: I się tak nie spinaj,bo to szkodzi na cere ;)

Pozdrawiam.


Ostatnio zmieniony 24 gru 2009, 10:35 przez Jacek987, łącznie zmieniany 2 razy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 24 gru 2009, 13:58 
*
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lis 2009, 11:14
Posty: 13
Lokalizacja: Dobre
Pojazd:
ciepłe paliwo się lepiej pali;)




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 25 gru 2009, 13:32 
**
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lip 2009, 8:47
Posty: 271
Lokalizacja: Łuków
Pojazd:
Jacek987,Otóż jak ogrzejesz zimne powietrze to powstaje wilgoć, jeżeli chodzisz do szkoły to powinieneś to wiedzieć. Jeżeli masz mało benzyny w baku to mogła skroplić się wilogoć, ale tego nie będe Ci tłumaczył, jeżeli się troche interesujesz motoryzacją lub masz swoją maszynę to powinieneś to wiedzieć, że w zimie należy zalewać bak do pełna z tego względu.
Cytuj:
Poza tym miałeś taki przypadek? Czy tylko uważnie siedziałeś w szkole na lekcji biologii i teraz wywnioskowałeś "Tak to musi być wilgoć w tłumiku,która zamarzła!".

A przykład jest prosty. Jeszcze niedawno jesienią pojechałem do koleżanki, zostawiłem skuter na dworze koło 15-17. Jak wróciłem siedzenie było ostro zamoczone, odpaliłem go za 2 koopem, pochodził, zgasł, znwu odpaliłem i zgasł, dopiero za czwartym razem jakoś poszło, to wobraz sobie co jest w zimie, jak skuter stoi nie dwie godziny a pare dni a nawet tygodni nie odpalany , poza tym wszystkim jak jest zimno tłok kurczy się pod wpływem temperatury i jest chwilowo mniejsza kompresja, wiec nie trzeba się dziwić że słabo pali.
Moja rada dla Ciebie to idź lepiej rower naprawiać jak potrafisz, i jeżeli nie masz pojęcia to się nie wypowiadaj.

EDIT:
A propo tego kurczenia się tłoka bo zaraz dostaniesz "kociego ryja" i bedziesz sie pytał dlaczego? Ciała stałe kurczą się pod wpływem temperatury. Wytłumacze Ci na przykładzie lini elektrycznych ( w lecie zwisają, w zimie są napięte ;])


Ostatnio zmieniony 25 gru 2009, 13:37 przez Pawluk, łącznie zmieniany 2 razy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 26 gru 2009, 12:55 
*

Rejestracja: 09 lis 2007, 13:58
Posty: 112
Lokalizacja: Lubartów
Pojazd:
Ludzie, co ma jakieś tam setne milimetrowe kurczenie się tłoka do kompresji przy odpalaniu? :shock: A pierścionki są po co? Tu chodzi o temperaturę, przy jakiej zachodzi spalanie mieszanki.

Problemem w zimie jest niska temperatura, do której należałoby stosownie wyregulować gaźnik. Nikomu się nie chce w to bawić. A z takiej racji, że zimne powietrze jest cięższe od ciepłego i można w nim spalić więcej paliwa, więc proporcjonalnie w zimie otrzymujemy mieszankę uboższą od tej w lecie (przy takim samym ustawieniu gaźnika). Dlatego na sezon zimowy należałoby wzbogacić mieszankę. To raz.

Niby zimny silnik potrzebuje bogatszej mieszanki od rozgrzanego, jednak większość osób ma tak dopieprzony gaźnik, że silnik na wstępie jest zalewany przez ssanie i nie ma siły nawet pierdnąć. Grunt to bardzo szczegółowa regulacja gaźnika, o której mało kto ma tu pojęcie.

I co, że wilgoć się skrapla? Jak ona niby ma wlecieć do obiegu? Cała woda, o której mówisz zdążyłaby wyparować z wydechu zanim ten by ostygł przy poprzednim odpaleniu.
PS. Też mam kolezanki :lol:


Ostatnio zmieniony 26 gru 2009, 13:03 przez sunny15, łącznie zmieniany 3 razy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Offline
 Tytuł:
Post: 27 gru 2009, 11:34 
*
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 cze 2009, 18:35
Posty: 63
Lokalizacja: rbn
Pojazd:
Pawluk pisze:
Jacek987,Otóż jak ogrzejesz zimne powietrze to powstaje wilgoć, jeżeli chodzisz do szkoły to powinieneś to wiedzieć. Jeżeli masz mało benzyny w baku to mogła skroplić się wilogoć, ale tego nie będe Ci tłumaczył, jeżeli się troche interesujesz motoryzacją lub masz swoją maszynę to powinieneś to wiedzieć, że w zimie należy zalewać bak do pełna z tego względu.



Czy Ty widzisz co ja pisałem na poprzedniej stronie? Właśnie o wodzie w paliwie to Ty sie spinasz,że nie może być. A teraz sam o tym piszesz.

Pawluk pisze:
A przykład jest prosty. Jeszcze niedawno jesienią pojechałem do koleżanki, zostawiłem skuter na dworze koło 15-17. Jak wróciłem siedzenie było ostro zamoczone, odpaliłem go za 2 koopem, pochodził, zgasł, znwu odpaliłem i zgasł, dopiero za czwartym razem jakoś poszło, to wobraz sobie co jest w zimie, jak skuter stoi nie dwie godziny a pare dni a nawet tygodni nie odpalany , poza tym wszystkim jak jest zimno tłok kurczy się pod wpływem temperatury i jest chwilowo mniejsza kompresja, wiec nie trzeba się dziwić że słabo pali.


I nadal twierdzisz,że to była wina zamarzniętego tłumika? :D Spoko :lol: To polecam Ci zamontować jakąś grzałkę , która będzie go ogrzewać na wypadek pozostawienia go na otwartym terenie w chłodny dzień.


Pawluk pisze:
Moja rada dla Ciebie to idź lepiej rower naprawiać jak potrafisz, i jeżeli nie masz pojęcia to się nie wypowiadaj.

EDIT:


No patrz.Dziękuję Ci za radę,bo widać błądziłem. Teraz odnalazłem sens życia.Będę naprawiał rowery! :mrgreen:


sunny15 pisze:
I co, że wilgoć się skrapla? Jak ona niby ma wlecieć do obiegu? Cała woda, o której mówisz zdążyłaby wyparować z wydechu zanim ten by ostygł przy poprzednim odpaleniu.


Widocznie kolega Pawluk, twierdzi inaczej. Lepiej z nim nie zadzieraj,bo też Ci napisze,że się nie znasz i będzie Ci kazał ołówki ostrzyć.



PS: Pawluk, nie ma co sie kłócić. Każdy ma swoje racje i swoje zasady,a przekomarzanie się do niczego nie doprowadzi. Szanuję Twoje zdanie,chociaż się z nim nie dokońca zgadzam. Peace & Love! :)




_________________

Obrazek
Obrazek




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  



Powered by phpBB © 2007 Group serwis komputerowy