Witam,problem wygląda następująco:
jakieś 2 lara temu kupiłem kmx 125 2002r po remącie,dostałem stare części itd ale motor miał drgania dość wyczówalne ,wraz z przebiegiem było coraz gorzej śróbki się odkręcały i tak dalej,pękały szpilki wydechu,po pękały mocowania plastików,aż na koniec pękły mocowania silnika,wszystko było poskręcane motor miał dużą moc, wał bez luzów,łożyska na wale bez wyczówalnych luzów niby wszystko ok, i tu moje pytanie czy to źle złożona przeciwwaga silnika? czytałem że zębatki mają być według jakiś znaków?,żeby to ustawić to musze rozpołowić silnik? bo czytałem że w większości takich silników 2t ostawaia się to pod pokrywą sprzęgła,niech sie wypowie ktoś kto miał podobny problem.
Dzisiaj ściągłem dekiel,sprzęgło i znaki były źle ustawione ustawiłem tak: gdy tłok jest w najwyższym punkcie to kropka na zębatce wału zgrywa się z trójkącikiem na karterach i kropka na zębatce przeciw wagi zgrywa się z trójkącikiem i powinno być ok? ,bo było źle ustawione
nie mam silnika w ramie więc nie wiem czy problem ustał.